DĄŻĄC DO ODDANIA

Ta ostatnia, dążąc do oddania zmysłowej, dotykal­nej rzeczywistości, skłaniała i sztukę do ściślej­szych z nią związków. Miał więc Delaroche ra­cję, i to po wielekroć, gdy wykrzyknął widząc pierwisze dagerotypy w 1839 r.: „Od dziś ma­larstwo umarło!” W swej wycinkowości dokładności odtwarzania sztuka realistyczna rywalizowała z fotografią. Zgadzało się to zresztą z życzeniami społeczeństwa, wykazują­cego zaciekawienie, uznanie, a często zachwyt dla osiągnięć tego nowego wynalazku technicz­nego. Tak oko artysty stawało się w owym czasie uczniem mechanicznego oka. Wskutek te­go nieuchronnie odczucie formy malarskiej u artystów ulega stępieniu, zaostrza się nato­miast wyobrażenie przedmiotowe.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji dotyczących polityki i spraw społecznych. Zachęcam do komentowania i aktywnego odwiedzania bloga! Pozdrawiam serdecznie wszystkich moich czytelników!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

© Wszelkie prawa zastrzeżone